Psychologia terapeutyczna
Jako konieczne warunki, aby to wszystko mogło zaistnieć, wymagane jest odpowiednie podejście psychoterapeuty i szczególny rodzaj nawiązanej więzi. W tej psychologia szkole terapeutycznej nadane jest temu wyjątkowe znaczenie. Prowadzący powinien zadbać o odpowiednią atmosferę zrozumienia, podtrzymującą proces wypowiadania się i poznawania siebie. Bardzo ważnym elementem jest stosunek emocjonalny zawiązujący się pomiędzy klientem a terapeutą, słowa w tym przypadku pełnią rolę psychologia drugoplanową, bez tego nie zaistnieje możliwość przeżywania własnego „ja”1. Odbywa się to wszystko poprzez otwartą, pełną zaufania rozmowę, w której prowadzący wczuwa się w klienta, w pełni go respektuje, wspiera jego ujawnianie się jednocześnie szczerze ujawniając własne uczucia, powinien być przyjazny, troskliwy i rozumiejący, nie powinien ani oceniać ani interpretować2. Zostało to opisane i nazwane przez Rogersa w 1957 roku jako konieczne i wystarczające warunki terapii3: empatia, zdolność wczuwania się: terapeuta czuje i rozumie to co pacjent opowiada, w taki sam sposób w jaki czuje i rozumie to pacjent, akceptacja pacjenta: terapeuta akceptuje klienta i szanuje bez względu na to kim on jest i jak się zachowuje. Rogers mówi o szacunku i pozytywnym stosunku bez stawiania warunków, kongruencja, autentyczność, zgodność: terapeuta zachowuje się jak realna osoba, zgodnie z tym jak jest w rzeczywistości nie udając niczego, nie maskuje się i nie udaje niczego, pokazuje swoje prawdziwe reakcje. Psuchologia Sam Rogers ujmując swoją metodę w postaci równania (1961 r.) opisał ją tak: „Im bardziej pacjent spostrzega terapeutę jako osobę rzeczywistą, autentyczną i wczuwającą się, jako człowieka, który go bezwarunkowo szanuje, tym bardziej psychologia będzie zmieniać statyczny, niewrażliwy, bierny i bezosobowy sposób egzystencji na sposób charakteryzujący się płynnym, zmiennym i akceptującym przeżywaniem zróżnicowanych uczuć osobistych”4.